Kleik kukurydziany w diecie twojego dziecka

Kleik kukurydziany to doskonały pomysł na posiłki dla dzieci powyżej 4 roku życia. Jest lekkostrawny, odżywczy i prosty w przygotowaniu. Dlatego jest tak często wybierany przez mamy na całym świecie.

Dla kogo kleik?

Kleik sprawdza się doskonale, kiedy chcemy powoli zacząć rozszerzać dietę niemowlęcia, które do tej pory było karmione wyłącznie płynnym pokarmem. Jest to doskonałe urozmaicenie diety i doskonały pokarm przejściowy, zanim zaczniemy podawać dziecku pokarmy stałe. Dzięki niemu niemowlę może łatwo przyzwyczaić się do półpłynnej konsystencji. Ponadto kleik kukurydziany daje poczucie sytości, większe niż samo mleko. Sprawdzi się wiec też jako wieczorny posiłek, jeżeli chcemy, żeby nasze dziecko lepiej spało w nocy i rzadziej się budziło. Kleik możemy przygotować na bazie wody, mleka naturalnego lub modyfikowanego. Kleik kukurydziany ma neutralny smak, więc w przypadku większych dzieci możemy go przygotować na bazie soków owocowych lub warzywnych, a także zup i bulionów. Zwiększy on kaloryczność potrawy i sprawi, że nasze dziecko będzie najedzone na dłużej.

Kleik kukurydziany może być również stosowany w diecie dorosłych. Jest niezastąpiony, kiedy cierpimy z powodu biegunki i wszelkich innych problemów żołądkowych. Może być również wartościowym dodatkiem w żywieniu osób starszych, które z różnych powodów mogą mieć problemy z przeżuwaniem pokarmu.

Właściwości kleiku kukurydzianego.

Na rynku dostępny jest szeroki asortyment najróżniejszych kleików i kaszek na bazie kukurydzy, ryżu, kaszy manny i wielu innych zbóż. Nie powinniśmy jednak brać pierwszego lepszego opakowania ze sklepowej półki, ponieważ nie wszystkie kleiki są sobie równe. Niestety producenci często dodają do kleiku masę niepotrzebnych dodatków, które absolutnie nie są potrzebne w diecie niemowlęcia. Trzeba więc cały czas trzymać rękę na pulsie i sprawdzać każdy produkt, który chcemy podać naszemu dziecku. Pierwsze miesiące mają w końcu niezwykle duże znaczenie dla rozwoju niemowlęcia. Kupując kleik kukurydziany warto więc dokładnie przeczytać skład na opakowaniu i zwrócić uwagę za zawartość:

  • glutenu
  • laktozy
  • aromatówi ulepszaczy
  • probiotyków i witamin
  • substancji słodzących.
Wysokiej jakości kleik kukurydziany powinien mieć w składzie głównie mąkę kukurydzianą. Może zawierać dodatek probiotyków, które wspomogą pracę układu trawiennego maluszka. Dobrze widziana jest również witamina B1, która zwiększa przyswajalność węglowodanów. Wartościowy kleik nie powinien natomiast zawierać glutenu, laktozy, ani żadnych białek krowich, ponieważ ich obecność może powodować alergię. Powinien również być pozbawiony wszelkiej chemii i jakichkolwiek substancji słodzących.

Jakie są widoczne różnice?

Szczególnie niedoświadczeni rodzice mają duży problem z zasadami odżywiania swoich dzieci. Nie ma co dziwnego, że chcę wszystkiego co najlepsze dla swoich dzieci i w żadnym wypadku nie chcą zrobić im krzywdy. Wielu rodziców się zastanawia czy wybierać raczej kleik kukurydziany czy też kleik ryżowy? Tutaj właśnie pojawiają się duży dylemat. Każdy z nas wie, że jednak główny wybór leży pomiędzy kaszką, a kleikiem. Kleik służy do tego, aby lekko zagęścić mleczko. Gdy zależy nasz dzidziuś zna tylko produkty płynne, to warto wdrożyć kleik. Warto także kleik wdrożyć gdy chcemy, aby nasze dziecko troszkę dłużej pospało. Kleik także łatwo przelatuje przez smoczek bezpośredni. Gorzej podaje się go za pomocą łyżeczki. Dziecku daje poczucie olbrzymiej sytości. Na pewno jest to nieporównywalne z mlekiem. Zagęszczać je możemy kukurydzianym kleikiem jak i również ryżowym kleikiem buliony oraz zupki warzywne. Zupa marchewkowa z kleikiem ryżowym jest świetnym lekarstwem nawet dla osób dorosłych. Nadaje się świetnie na wirusową biegunkę czy też na rozstrój żołądka.

Zależność między kukurydzą, a ryżem

Kleik ryżowy czy też kleik kukurydziany różni się od siebie kolorem. Smakiem niewiele jednak co. Oba kleiki są bezsmakowe. W przypadku małych dzieci jest jednak to jak najbardziej zaleta. Dzieciaki nie zawsze są otwarte na smaki wyraziste. Gdy dziecko ma tendencję do rzadszych kupek, to należy pamiętać, że ryż je bardziej zagęszcza, a kukurydza jeszcze bardzie rozluźnia. Gdy nasze dziecko wzmaga się z zaparciami to sto razy lepszy będzie kukurydziany kleik. Od momentu ukończenia przez nasze dziecko czterech miesięcy można kleik kukurydziany podawać. Często dla naszego dziecka jest to jeden z pierwszych produktów, który jest podawany po mleku matczynym. Kleik dodawać można do mleka naturalnego, mleka modyfikowanego czy też do wody. Kleik dodawany także może być do gotowych zupek oraz do owoców. Kolejna zaleta to jej naturalność oraz także w miarę niska cena. Produkt ten jest także produktem w pełni bezpiecznym dla każdego dziecka. Ważne jest to, ze nie zawiera on substancji słodzących, ale i także glutenu nieszczęsnego. Jak widać naprawdę kleik jest bardzo genialny. I kleik ryżowy jak i także kleik kukurydziany jest wyborem świetnym. Wybór należy wyłącznie do rodziców. Warto podpytać także pediatrę, co on o tym sądzi i jakoś wspólnie podjąć decyzję. Nie ma mowy tutaj o nieprzemyślanej czy też spontanicznej decyzji. Wybór należy do nas, ale musi to być wybór oparty na posiadanej przez nas wiedzy.

Czym kleiki te od siebie się różnią?

Rodzice, a szczególnie młodzi rodzice mają problem z odżywianiem odpowiednim swojego dzieciątka. Nic dziwnego, nie chcą dziecku zrobić krzywdy i chcą dla niego wszystkiego co najlepsze. Wielu rodziców się zastanawia czy lepszy jest kleik ryżowy, a może jednak kleik kukurydziany? Zastanawiają się także nad tym czym się od kleiku różni kaszka? Chyba każdy z nas słyszał o kleiku oraz o kaszce. Co więcej każdy z nas odróżnia kukurydzę od kaszki. Jednak dopiero gdy jesteśmy w posiadaniu dziecka to mamy wątpliwości jakie są wszelkie różnice? Kleik właśnie od kaszki głównie się różni konsystencją. Kleik może nam służyć do tego, aby zagęścić lekko mleko. Gdy nasze dziecko wyłącznie zna płynne produkty czy też gdy nam zależy, aby dziecko pospało dłużej w nocy to warto zastanowić się nad wdrożeniem kleiku. Co więcej musimy wiedzieć, że kleik łatwo przelatuje bezpośrednio przez smoczek. Zdecydowanie gorzej łyżeczką się go podaje. Daje dziecku duże poczucie sytości, a niżeli tylko i wyłącznie mleko. Możemy zagęszczać także kleikiem kukurydzianym czy też kleikiem ryżowym warzywne zupki jak i także buliony. Marchewkowa zupa z ryżowym kleikiem jest nawet lekarstwem znakomitym dla osób dorosłych, które mają na przykład rozstrój żołądka czy też wirusową biegunkę.

Kukurydza, a ryż. Ryż, a kukurydza

Kleik kukurydziany czy tez kleik ryżowy znacznie się różni samym kolorem, ale zaś smakiem niewiele co. Oba kleiki są bez smaku raczej. W przypadku malutkich dzieci jest to zaleta. Nie zawsze dzieci są przecież na wyraziste smaki otwarte. Jeśli dziecko nasze ma tendencje do kupek rzadszych, to musimy pamiętać, że ryż zagęszcza bardziej, a kukurydza zaś rozluźnia naszą zawartość jelit. W przypadku dziecka, które ma zaparcia sprawdzi się znacznie lepiej kukurydziany kleik. Kleik podawać można dziecku w zasadzie nawet gdy już skończy cztery miesiące. Jest to często tak naprawdę pierwszy z produktów, który podawany jest poza matczynym mlekiem. Można dodawać kleik zarówno do naturalnego mleka, do wody czy też do mleka modyfikowanego. Co więcej kleik może być dodawany do owoców czy też do zupek gotowych. Kolejna zaleta kleiku to fakt, że jest on w pełni naturalny oraz także tani. Jakby tego było mało jest to produkt w pełni bezpieczny dla absolutnie każdego maluszka. Bardzo ważne jest także to, że nie zawiera słodzących substancji ani też nieszczęsnego glutenu. Jak widać kleik naprawdę jest genialny. Zarówno świetny jest kleik kukurydziany jak i także kleik ryżowy. Wybór należy do nas, a więc do rodziców.